Ola, wolontariuszka w Hiszpanii: "Urok Wolontariatu Europejskiego polega przede wszystkim na tym, że przeżywanie swojej własnej przygody idzie tu w parze z pozyteczną społecznie pracą."
Ania, wolontariuszka w Portugalii: "Pół roku mineło bardzo szybko. Teraz wydaje mi sie czasami, że to był sen, jednak doswiadczenia i umiejętnosci, które zdobyłam przeczą temu. Także zmiany, które we mnie zaszły. Snem także nie sa przyjaźnie, które nawiązałam. Wspaniałe osoby, które były ze mną przez cały ten czas nauczyły mnie wiele o krajach, których wcześniej prawie nie znalałam."
Magda, wolontariuszka w Wielkiej Brytanii: "Okres spędzony na EVS uważam, za najbardziej szczęsliwy w moim zyciu. Zrozumiałam, że kłopoty z nauką i niska średnia z egzaminu dojrzałości nie muszą oznaczać wyrzucenia na boczne tory."
Eliza, wolontariuszka w Grecji: Doświadczenie z pobytu w ramach wolontariatu EVS umocniło mnie wewnętrznie. Była to dla mnie lekcja samodzielności i duże doświadczenie życiowe. Cieszę się, że zdałam egzamin samodzielnosci za granicą. Mam satysfakcję z faktu, że mogłam poswięcić sie innym osobom. Utwierdziłam sie w przekonaniu, że jako osoba niewidoma mogę nawet lepiej, niż ososby całkowicie sprawne, pomóc innym chorym, bo ich doskonale rozumiem i mam większe doswiadczenie w zakresie ich potrzeb fizycznych i duchowych, mając swoje własne doswiadczenia. |