Wolontariuszka: Renata Legutko
Nr projektu: PL-21-170-2002 Czas realizacji: 2002-10-01 - 2003-04-01 Kraj goszczący: Włochy Nazwa projektu: Insieme Uguali (1-IT-7504) Organizacja wysyłająca: Wyższa Szkoła Filozoficzno-Pedagogi- czna Ignatianum w Krakowie Adres: ul. Kopernika 26, 31-501 Kraków tel.: (012) 429 44 16 e-mail: evs@jezuici.krakow.pl
„VIVERE INSIEME”- czyli „Żyć Razem” w Rocca Priora.

Tytuł naszego projektu( naszego, bo byłam tam razem z Anią z Lublina) brzmi UGUALI INSIEME - TACY SAMI.
Przez 6 miesięcy pobytu w Rocca Prioria (miasteczko na obrzeżach Rzymu)doświadczałyśmy, jacy to jesteśmy „tacy sami”,(bo człowiek na całym świecie może być tym, który potrzebuje pomocy i tym, który może jej udzielić), a jednocześnie różni,(bo przecież dzieliły nas różnice kulturowe - i nie łudźmy się, że ich nie ma!!!) Pracowałyśmy z Anią w Casa Famiglia - ośrodku dla osób niepełnosprawnych (powyżej 18 lat), który działa podobnie jak polskie Warsztaty Terapii Zajęciowej. Zajęcia zaczynały się o 9 a kończyło o 17, potem miałyśmy czas dla siebie. W Casa famiglia również mieszkałyśmy, wiec nie było to tylko miejsce naszej pracy, ale też dom. Poniżej niektórzy z naszych rzymskich przyjaciół-Roberta, Max, Marcelina, Peppino, Riccardo, Gianluca (i Ania)

Tak, tak, to ostatnie dni LUTEGO!!!, Zapowiada się na mały spacer - nowe twarze to Vita, Debora, Irene, Amadeo i Giuglio- dwaj starsi panowie to tamtejsi wolontariusze, którzy od czasu do czasu pojawiali się w naszym ośrodku.

A tu już marzec i wielki Rzymski Maraton!!! Również niepełnosprawni biorą nim udział, więc wybraliśmy się wszyscy na „Spacerek”, nasza meta to Koloseum!

Świąteczne przygotowania -malowanie super wielkich, gazecianych, pisanek- takie arcydzieła a wszystko „na wyciągnięcie ręki”!!!

Poniżej warsztat manualno- kulinarnyJ robimy pizze!

A tu mały „cud w Rzymie”- spadł śnieg!! Był on takim zaskoczeniem dla wszystkich, że aż odebrał gotowość do działaniaJJ -sparaliżowany ruch na drogach, nieprzygotowani na taką niespodziankę „odśnieżający” i ogólna euforia- wszystko to „złożyło się” na odwołanie zajęć w ośrodku, więc wypadły nam „jednodniowe zimowe ferie” J Był dokładnie 2 luty. Nie czekaliśmy długo…zabraliśmy się do lepienia Bałwana!!! Ile radości!

A oto barwne wspomnienie karnawału! Ubiegłoroczny temat to „Pinocchio”
Wszyscy uczestniczący w nim przebrali się za postaci z bajki Collodiego i ruszyli w taneczny korowód ulicami miasteczka Frascati! To trzeba przeżyć!!!

Przez cały okres naszego pobytu śledziłyśmy jak Casa Familia „rośnie w sile”. Nasz ośrodek był domem pobytu dziennego, ale to, co widać na zdjęciu to powstająca część nocna, budowana z myślą o tych podopiecznych, którzy będą w przyszłości potrzebować „Nowego Domu”

Wolontariat to nie tylko praca - po niej jest czas wolny!!! Prawie każdy weekend przeznaczałyśmy na zwiedzanie, a we Włoszech jest co zobaczyć!!!
Poniżej Plac Św. Piotra tuż przed Bożym Narodzeniem.

Chyba nie muszę mówić nic…J

Myślę, że to zdjęcie też nie wymaga komentarza - dodam tylko, że przyjechałyśmy nocnym pociągiem i zdążyłyśmy na wschód słońca…. A wąskie weneckie uliczki z wielkimi plecakami to niesamowite wspomnienieJJ

A tu już okolice nieco bliższe- Tivoli ze słynnymi fontannami!

Oczywiście w ciągu sześciu miesięcy działo się dużo i wiele można by pisać, w przedstawionych migawkach chciałam oddać atmosferę naszego projektu, mam nadzieję, że udało mi się, choć trochę.
Pozdrawiam
(Pisownia oryginalna) |